Tarta z cebulą i porem jesienią

Jest kilka rzeczy, które mnie relaksują. Chyba nikogo to nie zdziwi, jak się tutaj tak uzewnętrznię i powiem, że jedną z tych rzeczy jest pichcenie 😉 Jak wąż* wraca do domu, a ja stoję przy garach i nie jest to czas posiłku, to mur beton jest stres. Mówi, że czuje pismo nosem. Gorzej jest jeśli gotować nie mogę lub padam na twarz i …. no nie, nie ruszę się. A stres jest. I wtedy z pomocą przychodzi np. Jamie Oliver. Czy Wy też nie możecie oprzeć się jego urokowi? Czy Wam też zdarza się włączyć jeden odcinek, by finalnie obejrzeć całą serię? Dwa razy? 🙂 Uwielbiam energię i radość Jamiego. I to, w jaki sposób mówi o jedzeniu. Trzeba tylko pamiętać, by nie oglądać jego programów bez przekąsek pod ręką. W przeciwnym razie, przeszukiwanie po nocy zasobów lodówki i szafek jest pewne.
Zrobienie tarty od podstaw, to może nie jest najszybsza i najprostsza rzecz na świecie (gdzieś mi mignęło ostatnio, że kruche ciasto, to jest pewniak i co tu może się nie udać? no nie wiem, może jestem po prostu mniej zdolna), ale warto! Prawda jest też taka, że jeśli bardzo Wam się śpieszy i kupicie gotowe kruche/francuskie, to zjecie wcześniej 🙂 A skandalu nie będzie. Zachęcam jednak do podjęcia wyzwania. Poza tym, wałkowanie też relaksuje. I kiedy zaczyna pachnieć masłem, cebulą i masą, a sery się rumienią, to wiedz, że jesteś w domu.
* Nabyłam niedawno nowy tytuł i wraz z nadejściem jesieni stałam się żoną fajnego męża 🙂 W zestawie z przepisem zostawiam Wam naszą piosenkę z pierwszego tańca. Miłego dnia!

45 minut

55 minut

180

8-10
SKŁADNIKI
Mąkę, masło, jajko, śmietanę, sól, tymianek i orzechy zagnieć.
Gotowe ciasto owiń w folię i wstaw na pół godziny do lodówki.
Nagrzej piekarnik.
Rozwałkuj spód tarty i przełóż na tartownicę. Użyłam formy o ø 30 cm.
Ponakłuwaj ciasto widelcem i obciąż. Jeśli nie masz profesjonalnych obciążników, wyłóż na papier fasolę lub cieciorkę.
Piecz przez 25 minut. Po 15 minutach ściągnij obciążniki i włóż z powrotem do piekarnika. Spód powinien się delikatnie zezłocić.
Przygotuj nadzienie.
Pokrój w piórka cebule i szalotki, a por w talarki.
Na patelni rozgrzej olej z masłem.
Dodaj warzywa, dopraw solą, pieprzem i tymiankiem. Podsmaż.
Dodaj wino lub sok jabłkowy. Pozostaw na ogniu przez 10-15 minut.
Przygotuj masę jajeczną.
Do miski przelej śmietanę i wbij jajka. Dopraw solą i pieprzem i wymieszaj wszystko.
Na podpieczony spód przełóż cebulę i por.
Posyp serami.
Zalej masą.
Wstaw do piekarnika i piecz przez 25-30 minut. Wierzch powinien się zarumienić, a w kuchni powinno pachnieć miłością :)
